czwartek, 3 sierpnia 2017

"Droga czwarta" Szymon Maj

~TYTUŁ:Droga Czwarta
~AUTOR: Szymon Maj
~DATA PREMIERY: 2017
~WYDAWNICTWO:
Ridero
~OCENA: 9





              Jeden korytarz, trzy całkowicie inne drogi. Wiodąca na prawo, przejrzysta, łagodna, kolejna, skierowana w lewą stronę zamknięta przez drzwi i ostatnia, czysty, nieprzenikniony mrok. Każda z nich skrywa coś innego, każda jest czymś innym. Co przeżyje Fesces gdy zdecyduje się je zgłębić i jak ostatecznie to na niego wpłynie? Co kryje każda z dróg i kogo napotka podczas ich odkrywania? Któspośród nich wybierze jako pierwszą, a która zakończy jego wędrówkę? A może to wcale nie koniec. Może tak naprawdę istnieje coś jeszcze, kolejna droga. Droga czwarta. 

"...jedyna forma to nicość, gdy unikniesz formy staniesz się absolutem, dla samego siebie."


                 Książka ta z podziękowaniami i wyjaśnieniami zawiera niecałe 140 stron, nie wydaję się to więc zbyt wiele. Jednak już po samym opisie zauważyć można, że nie jest to pozycja obyczajowa 'na jeden wieczór', przez którą przebrnąć można zbytnio się przy tym nie wysilając, a wręcz przeciwnie. Nie jeden raz wymagała zatrzymania się choćby na moment i przemyślenia tego, co właściwie autor miał na myśli i do czego to wszystko zmierza. 

                  Styl pisania jak i składnia zdań może wydawać się na początku dosyć specyficzna, jednak z każdą kolejną kartką to wrażenie zaczyna stopniowo maleć, a sama historia coraz bardziej wciąga. W pozycji tej nie ma zbyt wielu opisów wyglądu zewnętrznego bohaterów czy  też cech ich charakteru, miałam wrażenie, że poznajemy jedynie te, które nadają później głębszego sensu całości. Natomiast w sposób niemal idealny przedstawione są miejsca czy też budynki, które skrywa każda z dróg. Masa dopracowanych szczegółów i niewielkich elementów przenosi czytelnika do całkiem innego świata, w pewnym momencie realizm spowodował, że jako osoba cierpiąca na klaustrofobię poczułam się wręcz niekomfortowo, gdy główny bohater zgłębiał drogę drugą. Ponadto w pozycji tej występuje narracja pierwszoosobowa, którą zdecydowanie preferuję.

                    A co z samą fabułą, co z zakończeniem? Mamy bohatera, który stopniowo odkrywa tajemnice, które niesie każda z dróg. Poznaje, uczy się, analizuje. Sukcesywnie, niewielkimi krokami dochodzi do tego, co w ogóle łączy ze sobą te trzy miejsca i jaką ostatecznie formę one przyjmują, co wspólnie tworzą. Tutaj nic nie jest oczywiste i podane na tacy. Myślę też, że każdy, kto przeczyta tę książkę będzie miał odmienne spostrzeżenia na temat jej sensu i tego, co miało zostać przekazane. Zakończenie? Jak sam autor na końcu wspomniał - Koniec sam się wyjaśnił.

                   Chciałabym również wspomnieć o samym wydaniu, które jest naprawdę piękne w swojej prostocie. W dodatku śliska okładka, dla osób takich jak ja, które targają książki ze sobą dosłownie wszędzie i zawsze gdzieś je przybrudzą, jest wręcz idealna. Przyznam się, że wcześniej nie słyszałam nigdy o systemie wydawniczym Ridero, za którego pomocą można wydać książkę w formie elektrocznej bądź drukowanej w prosty i nieskomplikowany sposób. 

                 Książkę z czystym sumieniem polecam, jest nietypowa, ale każdy choć raz powinien przeczytać coś takiego i wyrobić sobie swoją własną opinię. Za egzemplarz serdecznie dziękuję Autorowi oraz zapraszam na jego stronę na Facebook'u:
  

13 komentarzy:

  1. Jeszcze nie słyszałam o tej książce, ale skoro jest nietypowa to chętnie się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Fabuła wydaje się dość specyficzna i właściwie nie mówi niczego konkretnego. Ja w te wakacje jednak preferuje lekkie i przyjemne ksiazki, nie mam siły się nad niczym głowić, ani doszukiwać się jakiś ukrytych sensów;) Mysle, ze ksiazka mogla by byc ciekawym doświadczeniem, ale w tym momencie mowie jej nie:)
    Pozdrawiam i zapraszam tez do mnie;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukam w literaturze właściwe takich książek, nieoczywistych, wychodzących z ram pewnych schematów. Powyższa pozycja taką właśnie okazuję się być i jestem pewna, że prędzej czy później będę musiała po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się opis, ale w te wakacje jest tak gorąco, że szukam tylko lekkich książek, które nie przeciążają umysłu. Jednak chętnie po nią sięgnę, gdy pogoda będzie bardziej sprzyjała :) Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem warto poczytać takie nietypowe książki, zwłaszcza jeśli wymagają myślenia. Opis brzmi zachęcająco, może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam ostatnio autobiografię filozoficzną i zdecydowanie nie była na jeden wieczor, więc wiem o czym piszesz. Ale taka literatura jest równie ważna - rozwija, skłania do myślenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze ale wydaje się bardzo intrygująca. Chętnie zapoznam się z ta historią :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki o podobnej tematyce lub fabule nie miałam jeszcze okazji przeczytać, dlatego z chęcią sięgnę po "Drogę czwartą" :) A okładka, mimo że minimalistyczna, to wpada w oko!
    Bookie Pie - bo my kochamy książki i jeszcze ciastko do tego

    OdpowiedzUsuń
  10. O tej książce dowiedziałam się z twojego Instagrama. Dziwna tematyka, specyficzna. Jeszcze takiej ksiażki nie czytałam.
    pozdrawiam, polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się opis książki. Wrzucę sobie na listę
    Pozdrawiam ;)
    https://bartoszczyta.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej książce, ale szczerze to chyba dorzucę ją do mojej listy do kupienia

    Pozdrawiam :)
    jaholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.