wtorek, 1 sierpnia 2017

Podsumowanie lipca

Mamy 1 sierpnia, więc czas na małe podsumowanie miesiąca.

1. 365 dni Zobaczymy się znów - Alicja Górska
2. Ostatnia Szansa - Samantha Young
3. To, co najważniejsze - Samantha Young
4. Ponad wszystko - Nicola Yoon
5. Luonto - Melissa Darwood
6. Każdego dnia - David Levithan
7. November 9 - Collen Hoover
8. Miasteczko kłamców - Megan Miranda
9. Bez uczuć - Mia Sheridan
10. Ocalałe - Riley Sager
11. 13 powodów - Jay Asher
12. Znak czterech - Arthur Conan Doyle
13. Już mnie nie oszukasz - Harlan Coben
14. Co przyniesie wieczność - Jennifer Armentrout




W lipcu udało mi się przeczytać 14 książek (pewnie to będzie rekord w tym roku), nie będę się nad nimi szczegółowo rozwodzić, bo recenzje większości z nich możecie znaleźć w poprzednich postach.

Zdecydowanie najbardziej spodobała mi się pozycja "Ocalałe", świetny thriller, a jeżeli o romanse chodzi wygrywa "November 9", jak dla mnie Hoover wciąż jest numerem 1 w tej tematyce. Największe rozczarowanie? "Ostatnia szansa". Kompletnie nie polubiłyśmy się z Young, chociaż muszę przyznać, że "To, co najważniejsze" podobało mi się już odrobinę bardziej. Nie rozumiem również fenomenu "Ponad wszystko" czy też "13 powodów", może już zwyczajnie jestem za stara na tego typu historie.

Z pewnością będę wyczekiwać kolejnych książek Sager'a, nadrobię też dzieła Levithan'a i Sheridan, bo była to praktycznie moja pierwsza styczność z tymi autorami i z chęcią przeczytam ich pozostałe pozycje.

Lipiec był dla mnie dobrym miesiącem jeżeli chodzi o bookstagram i współprace recenzenckie. Było mi bardzo miło, gdy wydawnictwa/autor sami wychodzili z propozycją współpracy, to znak, że ktoś docenia moje wysiłki. Sięgnęłam też po kilku latach po książki dwóch polskich autorek i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. 

Plany na sierpień? Kilka książek już jest na liście, część pewnie wybiorę spontanicznie, zobaczymy :)

A jak wglądał lipiec u Was? Ile pozycji przeczytaliście i którą najbardziej polecacie? 

 

 

19 komentarzy:

  1. Dużo. Bardzo dużo przeczytałaś ❤
    Koniecznie musze nadrobić zaległości Collen Hoover! Polecasz coś na początek?
    Co do propozycji od wydawnictw.. odwalasz kawał dobrej roboty, Twoje recenzje są świetne, więc nic dziwnego ❤ oby napływało coraz to więcej propozycji.
    Z sześciu przeczytanych w lipcu książek najbardziej chyba podobał mi się "Hannibal". Jutro będzie recenzja na moim blogu, mam nadzieję, że wpadniesz przeczytać 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że zajrzę :) Co do Hoover to zdecydowanie "Maybe someday", chociaż "November 9" jak dla mnie jest też jedną z lepszych :)

      Usuń
  2. Gratuluję tylu przeczytanych książek :>
    Zaczytanego sierpnia :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. 14 książek! Marzenie! Niestety, chyba niedoścignione. Mnie też najbardziej podobały się "Ocalałe", chociaż czytam teraz "Dzikie łabędzie", które są strasznie ciekawe i strasznie grubaśne, więc skończę je już w sierpniu ;) co do wydawnictw i autorów - tak, to jest naprawdę super kiedy ktoś Cię docenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie jakieś 4-5 pozycji. Nie wiem dokładnie ile, bo jeszcze nie robiłam podsumowań. Byłoby o wiele więcej, gdyby nie nauka. To frustrujące, gdy inni korzystają z uroków wakacji, a ja ... no cóż ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi udało się przeczytać 6 książek :) najlepsze z nich to chyba "Spójrz na mnie" Sparksa i "Miasto upadłych Aniołów" Cassandry Clare :) najbardziej zawiodłam się na "Wodospadzie" Lauren Kate :/
    W lipcu udało mi się, podobnie jak Tobie, przeczytać "13 Powodów" i mi książka bardzo się podobala :) Jest pare rzeczy, które mnie w niej denerwowały,ale ogólnie należę do fanów tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! 14 książek, świetny wynik. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję pięknego wyniku czytelniczego. Osobiście udało mi się przeczytać 19 książek, mój miesięczny rekord.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przeczytałam ledwo 6 książek, co jest naprawdę słabym wynikiem i aż mnie boli na samą myśl, że przeczytałam tylko tyle. Ale mam nadzieję, że w sierpniu będzie lepiej :D Mam w planach przeczytać co najmniej dziesięć, w tej chwili to już 9, bo jedną już mam za sobą. To wspaniałe uczucie ^^ Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow gratuluję. Ja ostatnio miałam beznadziejne książki do czytania i chyba przez to przeczytałam ich tak mało. Mam nadzieję, źe w sierpniu lepiej trafię ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ponad wszystko to zdecydowanie mój typ wśród Twoich pozycji :)

    https://czytajzpauelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny wynik :) ja właśnie czytam "Bez uczuć" :D Jestem ciekawa Ocalałych, chociaż byłyduże zawirowania z datą premiery :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę szybciutko przeczytać "Ocalałe", bo egzemplarz czeka, a skoro taka dobra :D

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wyników! :) Jestem bardzo ciekawa książki "Ocalałe". Mimo zachwytów nad "Ponad wszystko" i "13 powodów", jakoś mnie aż tak bardzo nie ciągnie, ale kto wie, może kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Imponujący wynik, gratuluję :) Oj tak, Colleen Hoover to nr 1 jeśli chodzi o New Adult :)
    "13 powodów" mam zamiar przeczytać w sierpniu, więc sama jestem ciekawa swoich wrażeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne stosisko :D i same świetne pozycje, zatem lipiec jak najbardziej udany! U mnie 5 pozycji i zdecydowanie najlepsza okazała się "Buntowniczka z pustyni" rewelacyjna historia! :D

    Pozdrawiam,

    camilleshade-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. "Ponad wszystko" oraz "13 powodów" też mnie nie zachwyciły. Tej pierwszej czegoś brakowało. Według mnie była niedopracowana. A druga do mnie nie przemówiła. Fajnie, że autor poruszył taki temat, ale według mnie nie zrobił tego w odpowiedni sposób. Wiele z tych powodów było wyolbrzymionych.
    Za to "November 9" i "Co przyniesie wieczność" były świetne :)
    Mam nadzieję, że w miarę szybko uda mi się przeczytać "Bez uczuć" Sheridan. Dla mnie będzie to 7 książka autorki.
    Twój wynik jest fenomenalny :D Gratuluję i życzę Ci zaczytanego sierpnia!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny wynik! :D "Ponad wszystko" też mi się nie spodobało. ;/ Uu a Hoover bardzo lubię. :D
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale dużo! Szacun! Jak Ty to robisz? Ja tak nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.