sobota, 5 sierpnia 2017

"Ruchome piaski" Malin Persson Giolito


~TYTUŁ:Ruchome piaski
~AUTOR: Malin Persson Giolito
~DATA PREMIERY: 02.08.2017
~WYDAWNICTWO:
Czarna Owca
~OCENA: 8.5





             Wystrzały, zapach prochu unoszący się w powietrzu, w końcu ogłuszająca cisza. Szkolna masakra, w której udział brało sześć osób, spośród których tylko jedna wyszła z tego cało, bez jakichkolwiek obrażeń. Maja, zwykła osiemnastolatka zostaje odnaleziona po dziewiętnastu minutach w jednej ze szkolnych sal, na jej kolanach spoczywa Sebastian, jej chłopak, niedaleko leży bezwładne ciało jej przyjaciółki, Amandy. Sprawa wydaje się być dla wszystkich jasna - Maja jest morderczynią. Media od dziewięciu miesięcy, które dziewczyna spędziła w areszcie śledczym, żyją głównie tą historią i nie zostawiają na dziewczynie suchej nitki. Rodziny ofiar domagają się zadośćuczynienia, sprawiedliwości. Rozpoczyna się proces, który ma zadecydować o dalszych losach osiemnastolatki. Jaką wersję przedstawi sądowi Maja? Jak zareaguje, gdy okaże się, że poza nią ktoś jednak przeżył? Ktoś, kto przedstawi swoją historię.

"Blask bijący od potwora może sprawić, że staje się on nagle najpiękniejszy na świecie"

               W pozycji występuje narracja pierwszoosobowa, wszystkie wydarzenia przedstawione są z perspektywy Mai, dzięki czemu poznajemy odczucia, które towarzyszyły jej w każdym momencie całej tej historii. Akcja rozpoczyna się w pierwszym dniu głównej rozprawy sądowej i kończy sw momencie, w którym zapada wyrok. Całość przeplatana jest wydarzeniami z przeszłości. Poznajemy dogłębnie jej relacje z Sebastianem, to w jaki sposób się poznali, i jak ta znajomość wpłynęła na dziewczynę. Dowiadujemy się również szczegółów dotyczących jej przyjaźni z Amandą oraz obserwujemy jej stosunki z Samirem. Poza tym dziewczyna opowiada także o swojej rodzinie oraz o tym, jak wyglądał jej pobyt w areszcie. Wszystko ostatecznie łączy się w spójną całość i pozwala zrozumieć, co tak naprawdę zadecydowało o tym, że w szkolnej sali doszło do okrutnej strzelaniny. 

               Skłamałabym, gdybym powiedziała, że jest to kryminał pełen napięcia, nagłych zwrotów akcji, zwieńczony zaskakującym zakończeniem. Jest wręcz przeciwnie. Niemal na samym początku dowiadujemy się, co wydarzyło się podczas masakry i kto jest za co odpowiedzialny. Zdawać by się nawet mogło, że wszystko zostaje przedstawione przez dziewczyw dosyć spokojny, niemal obojętny sposób. Jednak nie o samą zbrodnię i winnych w tej historii chodzi, a o motyw, który odkrywany jest stopniowo z każdym kolejnym rozdziałem. 

             Przyznam, że na samym początku pozycja ta mnie zbytnio nie porwała. ównie składa się z monologu prowadzonego przez dziewczynę, który wydawał się w pierwszych rozdziałach wręcz nużący i niewiele wnoszący do całej historii. Bohaterka zdawała się być bogatą, rozpuszczoną dziewczynką, której narkotyki i jeszcze bogatszy chłopak namąciły w głowie. Również Sebastian przedstawiony został w sposób, który jasno wskazywał, że jest jedynie snobistycznym nastolatkiem gardzącym innymi, który nie widzi nic, poza czubkiem własnego nosa. Jednak za tym wszystkim kryło się coś więcej. Im bardziej zagłębiałam się w całą historię, w relacje, jakie łączyły głównych bohaterów z rodzicami, w emocje, które towarzyszyły im w danych momentach ich życia, tym bardziej pozycja ta mnie wciągała. W niesamowity sposób przedstawione w tej książce zostało, jaki wpływ mają na nas bliscy, i chociaż to nie oni pociągnęli za spust, to mimo to mogli sprawić, że tak się właśnie stało.

                  "Ruchome piaski" nie jest to typowy kryminał, jednak pomysł na fabułę bardzo przypadł mi do gustu. Jeżeli lubicie ten gatunek i szukacie odskoczni od banalnych, utartych schematów zdecydowanie polecam Wam tę pozycję.

Za otrzymanie egzemplarza recenzenckiego serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
 

 
 

16 komentarzy:

  1. Brzmi bardzo zachęcająco, juz zapisuję na moją listę książek do przeczytania.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fabuła brzmi genialnie i chyba skuszę się na tą książkę, bo nawet jeśli nie ma tam niesamowitej akcji i napięcia, to przynajmniej, tak jak napisałaś, różni się od utartych już schematów w kryminałach.
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  3. Intryguje mnie taka tematyka, tym bardziej, że podobne wydarzenia miały miejsce na prawdę. Obejrzałam dwa filmy, które przedstawiają podobne wydarzenia, ale nie miałam okazji przeczytać żadnej książki na ten temat. Pomimo, że nie jest to typowy kryminał, przeczytam, gdyż ta kwestia w oparciu o tematykę nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również filmy skłoniły mnie do przeczytania tej książki.

      Usuń
  4. Nie przepadam za kryminałami, ale nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, sam pomysł wydaje się ciekawy. No i nie porusza wcale lekkiej tematyki, a wygląda dość młodzieżowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie, ale raczej po nią nie sięgnę. Nie lubię takich książek ;) To zdecydowanie nie moje klimaty, ale recenzja napisana doskonale ^^ Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś tak do mnie nie trafia XD. Mam bardzo dużo zaległości ksiązkowych i chcę się na nich skupić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kryminały, ta pozycja zdecydowanie jest dla mnie :)
    Pozdrawiam, maobmaze

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi dobrze, ostatnio otwieram się na nowe gatunki. :D

    Buziaki!
    sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm, dla mnie sama fabuła wydaje się ciekawa. I jak czytam, na początku sądziłam, że mnie nie zainteresuje zbytnio, ale się myliłam. Zainteresowałaś mnie, więc mogę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam mieszane uczucia, co do tej pozycji. Z jednej strony twoja recenzja mnie zainteresowała :) Z drugiej zaś, boję się, że jeżeli już na początku dostanę mordercę jak na tacy, to odkrywanie motywów nie będzie wystarczająco ciekawym wątkiem i książka po prostu mi się znudzi. Bookie Pie - bo my kochamy książki i jeszcze ciastko do tego

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka mnie zaintrygowała, ale mam mieszane uczucia. Narazie chyba ją sobie daruje :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. zaciekawiła mnie ta książka! :)

    https://czytajzpauelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi ciekawie, myślę, że kiedyś się skuszę na tę książkę <3

    Pozdrawiam,

    https://mareandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka czeka u mnie na półce do przeczytania, niedługo się za nią zabieram i mam nadzieję, że za bardzo mnie nie zawiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.