poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Ze słownikiem



              Nie jeden raz miałam zamiar przeczytać książkę w oryginale, ale szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam jaką wybrać, by czytanie nie było uciążliwe i żebym co chwilę nie musiała sięgać po słownik. Dlatego też bardzo spodobał mi się pomysł na książki od Wydawnictwa Ze Słownikiem, które w swojej ofercie posiada praktycznie same klasyki, po które każdy powinien prędzej czy później sięgnąć. Mój wybór padł na "The Great Gatsby", do którego miałam podejście kilka lat temu w przełożeniu i szczerze mówiąc średnio mi się podobał oraz "The Adventures of Sherlock Holmes", ten zbiór opowiadań poczeka jeszcze trochę na półce, aż nadrobię poprzedzające go części, ale już nie mogę się doczekać :) A na czym to w ogóle polega?


             Na samym początku mamy spis najczęściej występujących w książce słówek wraz z ich tłumaczeniami. Jeżeli chodzi o samą treść, pogrubione zostały najtrudniejsze z nich, natomiast ich wyjaśnienie znajdziemy w rubryce obok. Sporo osób narzeka na ich alfabetyczne rozłożenie, jednak moim zdaniem jest to dobre rozwiązanie, gdyż część z tych słówek po prostu znam i ciężko by było odnaleźć mi pozostałe na liście posortowanej według kolejności. Ostatnia część składa się ze wszystkich słówek zawartych w tej pozycji, dzięki czemu nawet jeżeli nie znajdziemy wyjaśnienia w tabeli obok, spokojnie możemy sprawdzić je z tyłu. 

                   Każda z książek oferowanych przez Wydawnictwo ma przypisany poziom począwszy od A1/A2 do C1/C2. Obie pozycje które wybrałam posiadają B1/B2, na uczelni byłam przypisana do grupy B2, jednak szczerze mówiąc podczas czytania sporą liczbę z tych słówek znałam, więc myślę, że w przyszłości zdecyduję się na wyższy poziom, prawdopodobnie będzie to "Strange Case of Dr Jekyll and Mr Hyde".
            Teraz kilka słów o samym wydaniu. Książki wyglądają bardzo 'słownikowo', prosta biała okładka z tytułem w języku angielskim oraz polskim, kolor natomiast zależny jest od gatunku, który wybierzemy. Jak dla mnie mogłyby być odrobinę bardziej barwne (może granatowa okładka i biały napis?), jednak jest to już kwestia indywidualna czytelnika. Bardzo podoba mi się za to śliska okładka, książki noszę ze sobą praktycznie wszędzie, a dzięki temu nie muszę się martwić, czy czasem się gdzieś nie przybrudzą. Jeżeli chodzi o ceny wahają się one w przedziale od 19 do 59 zł w zależności od pozycji, co może wydawać się sporą kwotą, ale w wielu księgarniach internetowych można nabyć je w niższych cenach i szczerze mówiąc - są ich warte. Ponadto są pięknie pakowane w niebieski papier, co niestety ma miejsce coraz rzadziej. Otrzymałam również zakładkę, która widoczna jest na powyższym zdjęciu, dla studentki budowy okrętów idealna :)


               Podsumowując polecam te książki wszystkim, którzy tak jak ja chcą zacząć swoją przygodę z czytaniem w oryginalnym języku, a nie wiedzą zbytnio jak się za to zabrać, nie zawiedziecie się :)

               Listę książek oraz więcej informacji znajdziecie na stronie wydawnictwa zeslownikiem.pl, zapraszam :)

Za otrzymanie egzemplarzy recenzenckich serdecznie dziękuję Wydawnictwu Ze Słownikiem.

23 komentarze:

  1. Będąc za granicą nie mogłam się powstrzymać i wypożyczyłam książkę po angielsku. Premiera tej książki w Polsce miałabyć dopiero za kilka miesięcy, więc czytanie jej przed wszystkimi było wspaniałym uczuciem. Przeczytałam ją w tempie ekspresowym, prawie wcale nie używając słownika. Później kupiłam polskie wydanie i... Jejku jak bardzo te książki się różniły. Polskie tłumaczenie było okropne. Od tamtej pory, jak tylko mam okazję, sięgam po książki w oryginale. Szkoda tylko, że są takie drogie... W mojej biblioteczce mam dwie książki od Ze słownikiem. Ciągle czekają na swoją kolej. Jedyny minus tych książek to niewielki wybór tytułów na moim poziomie językowym. Ale wiem, że wydawnictwo co jakiś czas proponuje nowe tytuły. Sama akcja jest wspaniała, bo daje szansę na naukę języka.
    Pozdrawiam
    Patrycja
    kredziarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki tego typu są według mnie świetnym pomysłem ♥ Niedługo planuje zakup mojej pierwszej od wydawnictwa Ze słownikiem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też zdarzyło się kilka razy przeczytać książkę w oryginale. Z początku bałam się że nie dam rady, ale po kilku stronach wczułam się i nie miałam problemów ze zrozumieniem tekstu :)

    Pozdrawiam
    mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  4. Więcej frajdy sprawia mi czytanie prawdziwego oryginału i zdarzyło mi się to już nie raz. Niemniej uważam to za świetną inicjatywę, myślę, że to rozwiązanie wręcz idealne dla kogoś, kto nie czuje się jeszcze zbyt pewnie w danym języku. Z chęcią sięgnęłabym po taką wersję, ale niemieckojęzyczną ;)

    Pozdrawiam,
    S.

    OdpowiedzUsuń
  5. słyszałam o wydawnictwie. Uważam, że takie czytanie ułatwia naukę i to jest świetny sposób. Sama korzystam z czasopisma English Matters.
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z tej serii Alicje w krainie czarów. Ciągle się zmuszam do przeczytania jej i ciągle kończy się na sięgnięciu po coś innego. W najbliższym czasie mam jednak w planach skończenie jej :)
    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciągle się zastanawiam czy nie zacząć czytać książek od tego wydawnictwa, ale mój angielski niestety naprawdę leży :c

    Pozdrawiam!
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Jednak ja bym wolała książki po niemiecku. Mój angielski niestety jest w opłakanym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie już chciałam się zabrać za takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ogółem sobie czytam po angielsku normalne książki, ale uważam, że te wydania to bardzo fajna inicjatywa!

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak, mam takie samo zdanie ja Ty - bardzo podoba mi się pomysł na jaki wpadło wydawnictwo i czekam z niecierpliwością na dzieła w innych językach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na swojej półce mam dwie książeczki od tego wydawnictwa, zaczęłam od najprostszego i mam zamiar powoli przechodzić na wyższe levele, że tak to ujmę :D Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  13. Stworzenie książki z tłumaczeniem jest rewelacyjnym pomysłem. Ile razy ja zabierałam się za jakąś powieść po angielsku i koniec końców odkładałam ją na bok tylko dlatego, że zbyt uciążliwe było ciągłe sprawdzanie słówek ze słownikiem... Dobrze też, że wydawnictwo zadbało o podział na poziomy znajomości języka - można odpowiednio dobrać sobie książkę pod swoje umiejętności. Recenzja krótka ale rzeczowa :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe rozwiązanie, ale niestety mój angielski kuleje i nawet z taką pomocą nie dałabym rady :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ich książki. Jest to świetny pomysł na doszlifowanie języka :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś byłam na tyle ambitna, ze kupilam sobie ksiazke w obcym języku i probowalam ją czytac. Myslalam ze pojdzie to o wiele łatwiej i sprawniej.. niestety się myliłam. Tyle sie przy niej nacierpiałam ze powiedzialam nigdy wiecej ksiazek w oryginale !!! Ale ta wydaje się przyjemniejsza.. ten słownik i wgl :D słyszałam juz o tym wydaniu wczesniej, ale do tej pory sie nie przekonalam. Moze sięgne jak naprawde bede chciala podszlifowac swoj angielski.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  17. też miałam na studiach poziom b2. Ale wydaje mi się że bardziej odnalazlabym się w poziomie C1, no nic. zamierzam kupić jakaś pozycję ze słownikiem i sie przekonam czy "all is okej" czy "houston we have a problem" :D

    pozdrawiam,
    linekwksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie czytałam nic od ze słownikiem,a to dlatego, że raczej bym sobie nie poradziła a mój język angielski to totalna porażka.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    https://okularnicaczyta.blogspot.com/2017/08/recenzja-ksiazki-365-dni-zobaczymy-sie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Od jakiegoś czasu już planuję przeczytanie jakiejś książki od wydawnictwa Ze Słownikiem, bo dużo o nich ostatnio czytam i przydałoby się podszlifować mój angielski :D chyba się zabiorę za Alicję, bo jak na klasyk to ani nie czytałam, ani jeszcze jej nie oglądałam w całości.

    Pozdrawiam! :)
    https://sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo czytam książek po angielsku i w ogóle uważam, ze brzmią o wiele lepiej niż w polskich wydaniach. Bardzo dobry pomysł z tłumaczeniami dla osób, które chcą czytać po angielsku, a nie są pewni swoich sił.

    OdpowiedzUsuń
  21. Również posiadam książki od tego wydawnictwa i uważam,że jest to świetny sposób nauki języka. :)
    Pozdrawiam,
    https://olalive-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Też czytam właśnie jedną z ich książek - "Alicję po drugiej stronie lustra". Pomysł idealny :) Warto promować takie rzeczy! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam już kilka książek po angielsku. Jeżeli nie rozumiałam jakiegoś słówka, a jego znajomość była konieczna, aby zrozumieć sens zdania, wtedy sięgałam po słownik. Minusem tego rozwiązania była fakt, że musiałam na to poświęcić trochę czasu, a niektóre słówka miały po kilka znaczeń. Musiałam wywnioskować, które z nich jest tym właściwym. Książki, które przedstawiłaś w tej recenzji wydają się świetnym rozwiązaniem i z pewnością kiedyś po nie sięgnę, żeby sprawdzić "jak to jest".
    Trzymaj się cieplutko! :)
    http://bookie-pie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.