poniedziałek, 11 września 2017

"Dziwna i taki jeden" Meagan Brothers



~TYTUŁ: Dziwna i taki jeden
~AUTOR: Meagan Brothers
~DATA PREMIERY: 30.08.2017
~WYDAWNICTWO:
YA!
~OCENA: 7.5





                Przyjaźń. To właśnie jej więź scala ze sobą dwójkę, wydawać by się mogło całkiem innych od pozostałych nastolatków. Wspólną pasję odnaleźli w starych, telewizyjnych serialach, uznając za dzieło wszech czasów Z Archiwum X. Jednak poza wspólnymi piątkowymi seansami łączy ich także trudna sytuacja rodzinna. Mama Rory'ego dosyć często lubi zaglądać do kieliszka odsuwając własnego syna na dalszy plan, ojca za to w ogóle nie pamięta. Z kolei Lula została wychowana przez dziadków, jej matka zostawiła ją, gdy ta miała zaledwie 3 lata nie zostawiając żadnej informacji o jej tacie, przez co dziewczyna nie mogła nawiązać z nim kontaktu. Mimo to nie potrzeba im do szczęścia nic więcej jak wzajemne wsparcie i zrozumienie, mieli siebie i to im kompletnie wystarczało. Dlatego też gdy Lula odkryje, że jej najlepszy przyjaciel w sekrecie spotykał się z kimś za jej plecami, najzwyczajniej poczuje się zdradzona, a cały jej świat legnie w gruzach. Wkrótce nastolatka decyduje się uciec z rodzinnego domu i wyruszyć w podróż, której celem jest znalezienie matki. Jednak tak naprawdę zagubiona dziewczyna odkryje coś innego, odkryje samą siebie. 

"Już nie było 'mnie', tylko ten posąg. Ciężka metalowa rzecz. Wydrążona statua z brązu."


                W pozycji tej prowadzona jest narracja pierwszoosobowa, co od razu przypadło mi do gustu. Książka natomiast dzieli się na dwie części, pierwsza przedstawiona jest z perspektywy Rory'ego, kolejna ze strony Luli, przez co czytelnik jest w stanie zapoznać się szczegółowo z obiema postaciami oraz odczuciami im towarzyszącymi. Ciekawie wykreowani bohaterowie to zdecydowanie jeden z największych plusów tej historii. Nietypowi, intrygujący, wielowymiarowi. Rory nie jest kolejnym przystojniakiem, do którego wzdychają wszystkie licealistki, a wręcz przeciwnie. To zabawny homoseksualista z lekką nadwagą, pracujący w księgarnio-kawiarni, który kompletnie nie przejmuje się tym, co inni o nim myślą. Lula z kolei od zawsze uważana była za "dziwną", jako dziecko spędzająca sporo czasu z dziadkiem nigdy nie miała wspólnych, dziewczęcych tematów z jej rówieśniczkami. Nie chodzi na imprezy, nie spotyka się z chłopakami, a piątkowe wieczory spędza w domu z ogromną miską popcornu i przyjacielem u boku. Sporą sympatię budzi również jej dziadek, Leo, emerytowany inżynier marynarki wojennej, który interesuje się każdą nowinką w dziedzinie technologii, a przeglądanie najnowszych funkcji i aplikacji iphona to dla niego forma rozrywki.

                Muszę przyznać, że styl autorki jest dosyć lekki i przyjemny w odbiorze, a samą książkę czyta się bardzo szybko. Nie przypadła mi do gustu natomiast chronologia części drugiej, w której wydarzenia z przeszłości związane z ucieczką nastolatki są przeplatane z teraźniejszością w dosyć chaotyczny sposób. Jednak po kilku rozdziałach przyzwyczaiłam się do tego typu zabiegu i dałam się porwać samej historii, która mimo braku klarownego kulminacyjnego momentu nie zwiodła. Ponadto bardzo spodobały mi się wtrącenia dotyczące lat 80tych, zarówno związane z emitowanymi w tamtych czasach serialami, jak i typową dla tego okresu muzyką, którą tworzyły takie legendy jak chociażby Ramones.

               "Dziwna i taki jeden" jest to po brzegi wypełniona emocjami książka, która niesie za sobą wiele ważnych przesłań. Przedstawia jak istotna jest w życiu młodej osoby obecność kogoś, na kim zawsze można polegać, akceptacja bliskich oraz ból związany z odrzuceniem. Poruszane są także trudne relacje rodzinne, głównie te z rodzicami, które nie zawsze są czarno-białe. Ale przede wszystkim jest to pozycja o odnajdywaniu samej siebie, o dorastaniu, o popełnianiu błędów.

               Podsumowując z czystym sumieniem mogę polecić tę poruszającą książkę. Myślę, że przypadnie do gustu nawet osobom, które swoje nastoletnie lata mają już dawno za sobą.

 Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu YA!

26 komentarzy:

  1. Doceniam literaturę młodzieżową tylko wtedy, gdy niesie ona ze sobą przesłanie, emocję. Powyższa książka oprócz wymienionych przeze mnie cech porusza ważne tematy. Z tych powodów jestem gotowa przeczytać powyższą powieść, dać jej szansę i mieć nadzieję, że jej nie zmarnuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  2. Zaciekawiła mnie ta książka :) Mimo, że jest to młodzieżówka myślę, że warto się z nią zapoznać :)
    Lubię poruszające książki.
    Ciekawa jestem opisów kreacji bohaterów, bo z Twojej recenzji wydają się oni dość ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bohaterowie to główna zaleta tej książki :)

      Usuń
  3. Nie wiem dlaczego, ale książka mi jakoś skojarzyła się z Latem Eden. Jednak to dobrze, bo tamta bardzo mi się spodobała, więc może i ta pozycja przypadnie mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie czytałam, ale chętnie po nią sięgnę, skoro tematyka podobna :)

      Usuń
  4. No i ja doceniam twoją recenzję. Zdecydowanie jestem na tak, po tak dobrej opinii. Fabuła przyciąga moją uwagę.
    pozdrawiam,
    https://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Zarys akcji i fabuła mnie przekonują. Lubię takie poruszające książki :)
    Pozdrawiam,
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki, które mają coś przekazać czytelnikowi;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Młodzieżówki przez starszych uważane są za niepotrzebne i głhupie. A takie książi jak ta, pokazują, że literatura młodzieżowa wcale nie musi być głupia i bez sensu, ale niesie ze sobą sporo mądrości życiowej.

    Pewnie się skuszę na tą książkę.

    Pozdrawiam:)
    Paulina z linekwksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie sama urzadzalabym sobie z kimś takie seanse. Tylko u mnie na pewno nie byłoby na wirażu "Z archiwum X", co koszmarnie bałam się go

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy to pozycja dla mnie, ale może kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytam tę książkę już od dobrych kilku dni i nadal nie przekroczyłam 100 strony :/ Nie potrafię się w nią wkręcić :/

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się ostatnio w sklepie, czy nie wrzucić jej do koszyka. W końcu nie wzięłam, a szkoda. Chętnie po nią sięgnę przy następnej okazji :P
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka posiada zdecydowanie niezwykłą okładką. Niestety jednak, wnętrze nie interesuje mnie już w równym stopniu. Dostałam propozycję recenzji, jednak nie wydaje mi się by była to powieść, której w tym momencie potrzebuję. Już od jakiegoś czasu - nie licząc fantastyki - stronię od pozycji przeznaczonych dla młodego odbiorcy.

    Pozdrawiam, dziewczyna z książkami

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam emocje w książkach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo jestem ciekawa tej książki! Z pewnością po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam, maobmaze

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, brzmi bardzo ciekawie i oryginalnie, chyba muszę dopisać ją do listy "must have" - przyznam szczerze, że po okładce nie spodziewałam się jakiejś głębi w środku - Twoja recenzja udowodniła jak bardzo się myliłam :)

    Pozdrawiam,
    shevvolfxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę przeczytać :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/09/53-recenzja-hopeless-colleen-hoover.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka wydaje się być ciekawa mimo, że wcześniej nie zwróciłam na nią uwagi, a szkoda. Na pewno z czasem po nią sięgnę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Te wstawki z lat 80 brzmią interesująco :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem bardzo ciekawa tej pozycji. I chętnie dorwę w swoje łapki :)
    Pozdrawiam, Tiggerss
    http://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachęciłaś mnie do tej pozycji :D ej, ale z Archiwum X nietrudno uznać za dzieło, w końcu nim jest! :D Sama chętnie wracam do różnych odcinków, ok, może kiedyś robiły większe wrażenie, ale cóż to były za noce, kiedy leciały kolejne odcinki, niesamowite! :D

    Ciekawi to, ze bohaterowie nie są sztampowi, recenzja naprawdę zachęca! :D

    Pozdrawiam serdecznie!
    Cass z COzy Universe

    OdpowiedzUsuń
  21. Przekonałaś mnie! Zapisałam książkę do mojej listu - Kupić :P

    pozdrawiam
    https://czytajzpauelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.