sobota, 2 grudnia 2017

"Zamarznięte serca" Karolina Wilczyńska




~TYTUŁ: Zamarznięte serca
~AUTOR: Karolina Wilczyńska
~DATA PREMIERY: 08.11.2
017 
~WYDAWNICTWO: 
Czwarta Strona
~OCENA: 7.5




Jeżeli nie czytaliście jeszcze tomu pierwszego, a chcecie wiedzieć czy warto, zapraszam na recenzję tutaj.



               Czasami tworzymy wokół siebie nieprzenikalną powłokę, która chroni nas od świata zewnętrznego. Od problemów, od przytłaczających emocji, złych wspomnień. Ale przede wszystkim nie pozwala ona na wydostanie się na zewnątrz uczuciom, które od lat kotłują się gdzieś w środku nas, jak się okazuje nie do końca zapomniane. Prędzej czy później nadchodzi czas, w którym stworzona bariera zaczyna kawałek po kawałku pękać, ujawniając  na światło dzienne wszystko, od czego chcieliśmy uciec. Gdy w życiu Liliany pojawia się Agnieszka, córka jej kuzynki, kobieta nie wie jeszcze wówczas, jak bardzo wpłynie to na jej przyszłość. Wkrótce bowiem okazuje się, że za dziwnym zachowaniem nastolatki kryje się coś więcej, niż tylko młodzieńczy bunt. Gdy okrutna prawda wyjdzie na jaw, Liliana będzie musiała zmierzyć się nie tylko z problemami młodej dziewczyny, ale i stanąć twarzą w twarz ze swoimi demonami przeszłości. Czy ostatecznie uda jej się wszystko uporządkować? Czy będzie w ogóle w stanie pomóc Agnieszce?

"Dom rodzinny. Jak wiele może kryć się w tym wyrażeniu. O czym myślisz, gdy to mówisz? (...) Albo miejsce, do którego chce się wracać, gdzie żyją ludzie, którzy zawsze cię wspierają, pomagają, rozumieją? A może takie, gdzie możesz się ukryć, kiedy ci źle, masz problemy lub ktoś cię skrzywdzi? Jeżeli tak, to mnie nie zrozumiesz."




                      "Zamarznięte serca" jest to drugi tom cyklu "Rok na Kwiatowej", który muszę przyznać, utrzymał poziom części pierwszej. Tak jak i poprzednim razem, w pozycji tej prowadzona jest dosyć nietypowa, pierwszoosobowa narracja, którą przejmują po sobie kolejno cztery bohaterki. Niejeden raz zwracają się one również bezpośrednio do czytelnika, dzięki czemu miałam wrażenie, że całą tę historię przeżywam razem z nimi, tak jakbym na chwilę przenosiła się do ich kamienicy i popijała wraz z nimi gorącą herbatę, będąc piątą członkinią ich "kapciowego klubu". 

                             W tomie tym autorka tym razem skupia się na postaci Liliany, która w poprzedniej części sprawiała wrażenie dosyć zimnej, wyniosłej, wręcz uważającej się za lepszą od innych. Z pewnością nie można odmówić jej świetnej organizacji, sukcesów we własnym biznesie i samorealizacji, jednak problemy zaczęły pojawiać się w jej życiu osobistym, którego jak widać nie da się tak łatwo uporządkować, pozamykać uczuć i emocji w odpowiednich szufladach, czy najzwyczajniej o nich zapomnieć. W części tej dowiadujemy się więcej o przeszłości Liliany, jej trudnej sytuacji rodzinnej, która znacząco wpłynęła na ścieżkę, którą kobieta obrała w swoim dalszym, dorosłym już życiu i na relacje, których tak naprawdę nigdy nie umiała w odpowiedni sposób nawiązać. Bohaterka została odarta z warstwy, którą budowała i pod którą chowała się przez tak wiele lat, ukazując jednocześnie swoją ludzką, nieidealną stronę. W dalszych rozdziałach poznajemy również dalsze losy trzech pozostałych bohaterek, dowiadujemy się jak Malwina radzi sobie z przejętą po ojcu firmą, jak Wioletta znosi zaawansowaną ciążę oraz stopniowo zostajemy wprowadzeni w tajemnicę nieśmiałej nauczycielki, Róży.

                              Styl autorki jest niezmiennie lekki, przejrzysty, bardzo przyjemny w odbiorze. Akcja ma dosyć równe, odpowiednio wyważone tempo, a krótkie rozdziały sprawiają, że pozycję tę czyta się naprawdę bardzo szybko. O ile część pierwsza, poza osobistą tragedią Malwiny, w znacznym stopniu skupiała się na zawiązywaniu przyjaźni pomiędzy kobietami, tak tutaj wątek ten został zepchnięty na drugi plan. Szczerze? Dla mnie to dosyć spory plus, gdyż autorka skoncentrowała się na konkretnym problemie, który w umiejętny sposób połączyła z sąsiedzką znajomością. I chyba właśnie to w książkach tej autorki cenię najbardziej, to że nie ogranicza się jedynie do zwykłej codzienności bohaterek, ale porusza także ważne, budzące masę skrajnych emocji tematy. W pozycji tej jest sporo bólu, sposobów na (nie)radzenie sobie z daną sytuacją, rezygnacji, ale przede wszystkim w ujmujący sposób przedstawia, jak wielkie znaczenie ma dla nas druga osoba, osoba która naprawdę nas zrozumie.  

                             Jeżeli szukacie jedynie niezobowiązującej lektury ze świątecznym klimatem w tle, ta raczej nie spełni Waszych oczekiwań. Czasami wymaga chwili refleksji, zatrzymania. Momentami może wywołać w Was złość, smutek, czy nawet rozżalenie. Jednak czy nie o to właśnie chodzi w książkach? O budzące się wewnątrz emocje? Ja ze swojej strony bardzo polecam Wam tę serię, a sama w przyszłości z pewnością sięgnę po jej kolejne tomy. 


Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona
  

31 komentarzy:

  1. Ta książka ma większość dobrych recenzji, ale mie czytałam jeszcze poprzedniej cześci. Aktualnie mam kaca książkowego po "Cinder"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kusisz tym "Cinder" ;) A "Wędrowne ptaki" bardzo polecam :)

      Usuń
  2. Od niedawna mam tę książkę i niedługo chcę się za nią zabrać :) Świętna recenzja ^^

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam te serię. To będzie moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje również, ale z pewnością nie ostatnie :)

      Usuń
  4. Uwielbiam Wilczyńską, za styl jej pisania :) co prawda tę serię mam dopiero w planach, ale bez wątpienia po nią sięgnę po tym, jakie ma pozytywne recenzje! Poza tym po serii "Stacja Jagodno" nie mogę nie sięgnąć po inne jej książki :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba będę musiała nadrobić tę serię, bo mi również do gustu przypadł jej styl pisania :)

      Usuń
  5. Mam ochotę przejechać te książkę kiedy za oknem pojawi się śnieg.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam już poprzednią część na półce i tę też, czekają obydwie w kolejce. Mam nadzieję, że czym prędzej bedę miała czas, aby je przeczytać :)

    Pozdrawiam,
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie udanej lektury i oby czas się znalazł :)

      Usuń
  7. W planach mam dopiero pierwszą część, ale jeśli mi się spodoba, na pewno sięgnę także po "Zamarznięte serca" :) Będzie to moja pierwsza styczność z autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama poluje na tę książkę, a może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpierw będę musiała sięgnąć po pierwszą część:)
    Ale może być dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na świeta chce mamie kupić, więc być może sama sięgnę po nią:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka jest w drodze do mnie, jestem ciekawa, jak mi się spodoba :)

    http://sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię świąteczne klimaty i z chęcią się z nią zapoznam.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba takiej właśnie książki potrzebuję!
    niezobowiązującej i świątecznej, mam przeogromną potrzebę zatopić się gdzieś i poczuć jakiś przyjemny, świąteczny klimat, bo rzeczywistość jeszcze niestety nie pachnie świętami.
    Piękna recenzja!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytalam ale z checia to zrobie ;)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzisz, dla Ciebie plusem jest to, co mi osobiście w tych książkach przeszkadza - czyli ta dziwna dosyć narracja, która też w jakiś sposób odbiera mi przyjemność czytania - z perspektywy czasu inaczej patrzę na tę książkę - ciekawie jest zobaczyć ją Twoimi oczami 😅

    she__vvolf ❄️🐺

    OdpowiedzUsuń
  16. Staram się omijać świąteczne książki - raz czytałam tylko „Obietnica pod jemioła” i fakt, podobała mi się, ale nie jakoś wybitnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Tą serię mam już upatrzoną i myślę, że powinna mi się bardzo spodobać...

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpuściłam sobie tę książkę po kilkudziesięciu stronach. Nie mogłam przez nią przebrnąć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nic autorki nie czytałam ale okładka jest sliczna

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.